Cobbler brzoskwiniowy

 

Cobbler brzoskwiniowy

Przeglądając zamorskie blogi kulinarne wpadł mi w oko przepis na brzoskwiniowy cobbler, wersja prościutka – podobno z magazynu Southern Living (nie wiem, nie sprawdzałam), niestety jak większość amerykańskich przepisów wymagał wykorzystania góry cukru i mnóstwa masła. Prawdopodobnie niebo w gębie, ale dla dobra własnego i bliskich pokombinowałam z proporcjami żeby był równie pyszny ale mniej zabójczy. Sprawdzony przepis poniżej:

Składniki:
3 łyżki miękkiego masła
1 i 1/4 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 płaska łyżka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 szklanka mleka
1 puszka brzoskwiń (same owoce -bez syropu)
1 łyżka soku z cytryny

Przygotowanie:
Wysmaruj dno naczynia żaroodpornego solidnie masłem, w osobnym naczyniu wymieszaj mąkę, połowę cukru, proszek do pieczenia i sól, dodaj mleko i dokładnie wymieszaj lejące ciasto. Masę wylej do naczynia żaroodpornego. Pokrój brzoskwinie na mniejsze kawałki, dodaj resztę cukru i sok z cytryny przełóż do rondelka i podgrzewaj do momentu zagotowania się powstałego syropu. Całość wylej na masę w naczyniu żaroodpornym – nie mieszaj. Piecz w 200 stopniach Celsjusza przez 35-40 minut.

Podawaj ciepły z kulką lodów śmietankowych.  Czekaj na ochy i achy z zachwytu 😀

Dodaj komentarz